EWALUACJA warsztatów „Błogosławiąca Komunikacja dla Par” edycja „walentynkowa”, które odbyły się 9-10 lutego 2019 roku w Parafii na Wrzecionie w Warszawie. W warsztacie wzięły udział 4 pary, jedna z nich z uwagi na plany rodzinne, mogła być tylko w sobotę. Ankiety wypełniły 3 pary.

Pytanie 1. Czy tematy poruszane na warsztatach przybliżyły Ci, czym jest błogosławieństwo, a także przekleństwo w komunikacji międzyludzkiej?
KOBIETY tak 3
- Warsztaty przybliżyły mi, czym jest błogosławieństwo i przekleństwo poprzez wykonywane ćwiczenia. Teraz wiem, ze słowa mają moc, mogą pokrzepiać albo upokarzać.
- Empatia, bycie dla kogoś wyrozumiałym.
- Przybliżyły mi poprzez ćwiczenia z określaniem emocji. Tym, że wszystkie emocje są potrzebne, że musimy pozwolić im wypłynąć. Tłamszenie emocji prowadzi do ich „niekontrolowanego” okazywania.
MĘŻCZYŹNI tak 3
- Zrozumiałem różnicę pomiędzy komunikacją, która buduje – rozmowa pełna zrozumienia, miłości i empatii, a komunikacją, która nie buduje i niszczy.
- Przybliżyły w sposób prosty i jasny. Już wcześniej spotkałem się z tymi tematami, ale nie wiedziałem, z czym konkretnie się one łączą, z jakimi komunikatami, słowami.
- Pojecie empatii rozjaśniło mi się, poczułem moc w ćwiczeniu, kiedy żona zwracała się do mnie z empatią.

Pytanie 2. Czy uczestnictwo w warsztatach przyniosło korzyści Państwa związkowi, relacji?
KOBIETY tak 2 trudno powiedzieć 1
- Myślę, że tak, ale jeszcze nie widzę tych owoców. Myślę, że za kilka tygodni będzie można to zweryfikować.
- Na tę chwilę trudno powiedzieć, wiele rzeczy się otworzyło, wierzę w to, że wyjdzie nam to na dobre. Warsztaty na pewno wniosły coś nowego dla mojej świadomości.
- Uświadomiłam sobie, nad czym musimy popracować. Jednak czuję, że z Bożą pomocą możemy rozwinąć naszą relację.
MĘŻCZYŹNI Tak 3
- Pokazuje jak prostym językiem można ze sobą rozmawiać i miejsca, nad którymi warto popracować.
- Jeszcze nie widzę tych korzyści, mam nadzieje, że zobaczę je wkrótce.
- Dzięki warsztatom uświadomiłem sobie, że mam do żony urazy, nie wybaczyłem jej pewnych zachowań. Dowiedziałem się o sobie więcej.

Pytanie 3. Jakie elementy warsztatu, jakie tematy były dla Ciebie najbardziej przydatne?
KOBIETY
- Ćwiczenie z poślizgiem emocjonalnym – niezgoda partnera na emocje powoduje jeszcze większą emocje. Odpowiedzi + dialogi empatyczne - „Wydaje mi się, że jesteś smutna?”.
- Bardzo dobrze rozwinięty temat empatii, ćwiczenia, jakie były wykonywane oraz ich ilość.
- Ćwiczenia na empatyczną komunikację z określeniem uczuć, które towarzyszą naszym rozmówcom oraz przykładowe odpowiedzi empatyczne na wyrażony problem.
MĘŻCZYŹNI
- Ćwiczenia z empatii.
- Mechanizm powstawania POŚLIZGÓW. Sposoby rozładowywania emocji. Sposoby doceniania kogoś.
- Temat empatii, okazywania jej jest mi pomocny. Dostałem wzór na to, jak ją okazywać.

Pytanie 4. Czy sposób prowadzenia warsztatów wspierał Państwa relację?
KOBIETY Tak 3
- Tak, wspierał, mogliśmy razem we dwoje i w grupie popracować nad komunikacją.
- Jak była potrzeba, szerzej były omawiane aspekty, jakie w danej chwili wychodziły.
- Czułam komfort wyrażania swoich refleksji. Przyjemna była możliwość zadawania pytań w trakcie omawiania poszczególnych tematów.
MĘŻCZYŹNI Tak 3
- Na pewno tak, pokazując obszary, nad którymi warto jeszcze popracować.
- Pokazuje, jak komunikować się w sposób niekonfliktowy, miękki, budujący, rozładowujący napięcie, tworzący relację.
- Ćwiczenia były pomocne w budowaniu relacji. Wdzięczny jestem prowadzącej za jej wiedzę przekazaną nam.

Pytanie 5. Czy udział w warsztatach ma wpływ na Twoje postrzeganie wiary chrześcijańskiej, Kościoła?
KOBIETY tak 2 trudno powiedzieć 1
- Trudno powiedzieć. Myślę, że mam dobry obraz Kościoła i wiary chrześcijańskiej.
- Widzę potrzebę wspólnej modlitwy z mężem tak, aby pozwolić działać Panu Bogu.
- Tak.
MĘŻCZYŹNI tak 1 trudno powiedzieć 2
- Trudno powiedzieć.
- Raczej wiara chrześcijańska wpływa na to, jak postrzegam te warsztaty.
- Warsztaty umocniły mnie w wierze, w działaniu ducha.

Pytanie 6. Czy uważasz, że warsztaty można określić jako jedną z form ewangelizacji?
KOBIETY tak 3
- Myślę, że tak, ponieważ są atrakcyjne nawet dla niewierzących.
- Był pokazany nie tylko aspekt psychologiczny ale również duchowy.
- Warsztaty pozwoliły na dostrzeżenie działania złego ducha. Relacje międzyludzkie komplikuje nie tylko zła wola drugiej osoby, ale właśnie jego wpływ.
MĘŻCZYŹNI tak 3
- Tak. Myślę, że każda forma nauki szacunku i miłości do drugiego człowieka jest formą ewangelizacji.
- Jest nawiązanie do kwestii duchowych, tła duchowego relacji i jakie znaczenie ma działanie złego ducha w komunikacji oraz dlaczego należy modlić się w parach, małżeństwach do Boga.
- Warsztaty utwierdziły mnie w przekonaniu, że mogę zachować się inaczej, niż wcześniej.

EWALUACJA warsztatów„Szkoła dla Rodziców i Wychowawców. Błogosławiąca Komunikacja” , które odbyły się w Parafii św. Marii Magdaleny na Wawrzyszewie w Warszawie w terminie 8.11.2018 – 24.01.2019 roku. 13 uczestników: 7 kobiet, 6 mężczyzn, a także dodatkowa ewaluacja dla czterech par, które wspólnie wzięły udział w warsztatach

Pytanie 1. Czy tematy poruszane na warsztatach przybliżyły Ci, czym jest błogosławieństwo i przekleństwo w wychowaniu? Jeśli tak, to napisz w jaki sposób?
Kobiety tak 7
- Rozumiem dzięki warsztatom, jak WIELKIE znaczenie ma słowo kierowane do dzieci, jak ważne jest, by kierowane słowa i czyny zawsze były pełne miłości, żeby uważać, kontrolować swoje emocje i reakcje, nie rzucać słów bezmyślnie i bez zastanowienia się nad ich znaczeniem, jak wielką wartość ma przepraszanie.
- Błogosławieństwo to budowanie bliskiej relacji opartej na empatycznym słuchaniu, udzielaniu wsparcia, chwaleniu.
- Na warsztatach dowiedziałam się, czym jest komunikacja, która może być w życiu błogosławieństwem, miłością, a także widzieć realne zagrożenia, o których wcześniej nie słyszałam.
- Świadomość odbierania komunikatów powoduje, że bardziej uważam na słowa. Budowanie relacji z dziećmi jest bardzo ważne.
- Uświadomiłam sobie jeszcze bardziej jak ważne są słowa wypowiadane do drugiego człowieka i że chcę, aby moje słowa budowały a nie niszczyły.
- To zmiany w postrzeganiu potrzeb innych ( dziecka).
- Przez patrzenie na dziecko jako osobę z bogatym życiem emocjonalnym. Komunikacja = coś boskiego. Przez komunikację (błogosławiącą) zbliżamy się do siebie i do Boga, zapraszamy Boga do komunikacji, do budowania relacji w rodzinie.
Mężczyźni tak 6
- Oceniając, krytykując dziecko, ranię, obniżam jego samoocenę. Zobaczyłem, że to będzie rzutowało na jego dorosłe życie. Byłoby to przekleństwem. Dlatego widzę, że muszę wystrzegać się takiego podejścia.
- Dobro i zło to dwie siły działające na Ziemi. Dobro i empatia przybliżają, pomagają wychować dzieci i połączyć wiarę z wychowaniem.
- Pokazały perspektywę wychowania, tworzenia więzi, łączności z dziećmi.
- Każde dziecko jest inne. Każdy jest inny i ważne jest by słuchać i widzieć ich oczami.
- To tak ważne, żeby włączyć w te relacje Boga bo to daje siłę, żeby być lepszym dla dziecka, zrozumieć jego potrzeby i oczekiwania.
- Owocem błogosławieństwa jest szczęście, szacunek i pokój w rodzinie. Przekleństwo, jak sądzę jest przeciwieństwem błogosławieństwa, rozbija rodzinę, ludzie oddalają się od siebie.

Pytanie 2. Czy wiedza i umiejętności wyniesione z warsztatów pomagają Ci w budowaniu więzi z dzieckiem, innymi? Kobiety tak 7
- Mam taką nadzieję, uczę się. Stale próbuję i ufam, że każdego dnia staram się być lepsza, lepiej wdrażać poznane mechanizmy np. empatię, co sprawi, że dzieci będą czuły się bardziej kochane i czuły więź z rodziną, bo będą rozumiane.
- Bardzo mi pomagają. W sposób prawie automatyczny potrafię słuchać drugiego w sposób empatyczny, chwalić w sposób opisowy. Uczę się redagować komunikaty w formie „ja”, wszystkie te umiejętności sprzyjają budowaniu więzi.
- Drugi człowiek zasługuje na miłość, niezależnie od tego, jaki jest.
- Empatia pomogła mi w dotarciu do syna w trudnych dla niego sytuacjach.
- Spojrzałam inaczej na siebie i dziecko, zaczęłam wymagać od siebie i bardziej kochać.
- Czas poświęcony dzieciom, zrozumienie dziecka pozwoliło ( według mojej oceny ) nasze więzi umocnić.
- Przez okazywanie empatii, zainteresowanie emocjami i przeżyciami dzieci.
Mężczyźni tak 6
- Jestem bardziej cierpliwy, staram się wysłuchać, więcej rzeczowo rozmawiam, argumentuje spokojnie, okazuję empatię. Wiele jeszcze pracy przede mną.
- Pomogą w codziennym życiu, w sposobie myślenia i postępowania. Dają narzędzia i metody, które budują więzi między rodzicem i dzieckiem, ale i między dorosłymi osobami.
- Pomaga skuteczniej działać, lepiej zrozumieć dziecko, uniknąć zagrożeń. Pokazuje następstwa pewnych działań.
- Wykorzystam poznane metody i techniki w rozmowie z dzieckiem. Doświadczenia innych uczestników warsztatów pomogą w zniwelowaniu błędów własnych.
- Dziś już widzę, że potrafię rozwijać relacje. Te techniki pozwala zrozumieć potrzeby dziecka, to, co w danym momencie czuje + co potrzebuje.
- Stałem się bardziej empatyczny. Częściej błogosławię.

Pytanie 3. Czy wiedza i umiejętności wyniesione z warsztatów pomagają Ci w wypełnianiu przykazania miłości bliźniego?
Kobiety tak 7
- Zauważam swoje wady, widzę, jak wiele muszę zmienić, żeby troszczyć się o dzieci, męża, żeby okazać wrażliwość, ciepło, empatię, szacunek, zachęcać moje dzieci do współpracy, sprawić, by czuły się kochane. Rozumiem żeby otworzyć się na potrzeby drugiego człowieka , rozumiem potrzebę chwalenia i wzbudzania samodzielności. Ufam, że każdego dnia jestem lepsza.
- Tak jak wyżej. Wszystkie wyżej opisane umiejętności, które zdobyłam i wdrażam w życie sprawiają, że bardziej potrafię kochać bliźniego.
- Nie patrzę na dzieci jak na osoby do wykonywania poleceń. Teraz wiem, że dzieci mają prawo do emocji, przeżywania trudności.
- Inaczej patrzę na dzieci i innych ludzi.
- Kochać i rozumieć bliźniego.
- Przez danie dziecku prawa do bycia z całym jego bogactwem przeżyć. Przez stawianie dziecka na tym samym poziomie, co siebie.
Mężczyźni tak 6
- Pomagają inaczej odnosić się do dzieci, bez złości, agresji.
- Warsztaty wnoszą doświadczenie, które powinno być wprowadzone do szkół – bardzo pomagają zrozumieć bliźniego.
- Jestem i mam nadzieję, że będę bardziej ludzki, bardziej liczący się z uczuciami i emocjami innych.
- Empatia jest kluczem do wszystkiego. Moim zdaniem podstawowa sprawa w sytuacjach konfliktowych z drugą osobą, to jej nie ranić podczas dialogu, ale dążyć do zrozumienia i wyjaśnienia nieporozumień, tzn. stosować zasady błogosławiącej komunikacji.

Pytanie 4. Czy udział w warsztatach miał wpływ na kształtowanie Twoich więzi ze wspólnotą Kościoła?
Kobiety tak 6 trudno powiedzieć 1
- Poznałam bliżej zaplecze kościoła parafialnego, spotkałam osoby z parafii, widzę potrzebę takich relacji.
- Osoby uczestniczące w warsztatach przestały być dla mnie anonimowe. Widzimy się, pozdrawiamy, rozmawiamy.
- Ludzie, którzy uczestniczyli w warsztacie, byli z tej samej parafii.
- Jest odpowiedzią na moją potrzebę mądrego dotarcia do syna i budowania więzi.
- Szacunek do każdego człowieka.
- Wspólnota, kościół, parafia się umacnia.
- Poznanie osób z parafii.
Mężczyźni tak 3 nie 1 trudno powiedzieć 2
- Nie należę do żadnej ze wspólnot i moje więzi są standardowe.
- Dziękuję, że mogły odbyć się w mojej parafii. Osoby, które poznałem, stworzyły pewną więź.
- Tak, poznałem z imienia kilku – kilkunastu parafian.
- Na pewno z ludźmi tutaj, którzy są jego częścią.
- Tak, poznałem nowych, sympatycznych Parafian z osiedla :)

Pytanie 5. Czy uważasz, że warsztaty można określić jako jedną z form ewangelizacji?
Kobiety tak 7
- Uczą być dobrym, otwierać się na drugiego człowieka, poszanowania jego potrzeb, uczuć czyli miłości bliźniego. Pokazują i poprawiają relacje w rodzinie, otwierają nam oczy na błędy i pozwalają na wychowanie lepszych ludzi.
- Na naszych warsztatach obecny był Jezus. Warsztaty sprzyjały otwieraniu się na drugiego człowieka, wzrostowi wzajemnej miłości, szacunku.
- Wspólne dzielenie się, doświadczenia innych można uznać za ewangelizację.
- Warsztat był prowadzony językiem miłości i otwartości na drugiego człowieka – dziecko.
- Świadectwa.
- Pokazują, że miłość i wiara się uzupełniają.
- Ponieważ pokazują kwestie komunikacji w kontekście religijnym.
Mężczyźni tak 5 trudno powiedzieć 1
- Wspólne modlitwy, rozważania połączone z wiarą dały siłę do rozwiązywania codziennych problemów.
- Zwiększają potencjał dobra. Dziecko patrząc na ojca ma większe szanse zobaczenia Ojca Niebieskiego.
- Wszystko, co czyni dobro jest w pewnej formie ewangelizacją.
- Ucząc szacunku do ludzi wypełniały polecenie Boga „szanuj bliźniego swego”.
- Myślę, że warsztaty pokazują katolickie zasady komunikacji i uczą ich stosowania. A tym samym pokazują piękno Boga i Kościoła.

Pytanie 6. Uwagi i spostrzeżenia uczestnika.
Kobiety
- Bardzo się cieszę, że mogłam uczestniczyć w tym doświadczeniu, chciałabym może, aby były troszkę dłuższe, żebyśmy mogli skupić się na pewnych kwestiach i rozważać je wspólnie, gdyż na niektóre nie starczyło czasu i czuję pewien niedosyt. Wspaniałe doświadczenie DZIĘKUJĘ za Twoją wrażliwość, cierpliwość i wiedzę Miro.
- Warsztaty przeprowadzone b. rzetelnie, fachowo i z wielkim sercem, w miłej, przyjaznej atmosferze, co sprzyjało otwartości i zaangażowaniu.
- Dziękuję. Warto kontynuować takie warsztaty.
- Bardzo dziękuje Tobie Miro za fachowość, cierpliwość, szacunek, wytrwałość i mądre prowadzenie spotkań. NIECH PAN BÓG BŁOGOSŁAWI TOBIE W TYM DZIELE.
- Powinna odbyć się dalsza część warsztatów, KONTYNUACJA.
Mężczyźni
- Może warto byłoby skrócić część dzielenia się doświadczeniami. Ciekawy jestem warsztatów dla młodzieży.
- Nabyte ogromne doświadczenie, którego z samych książek nie da się nauczyć. Wspólne omawianie swoich problemów, to bardzo dobre i pomocne metody.
- Za krótko!
- Super warsztaty. Godne polecenia dla kolejnych grup zainteresowanych udziałem w nich.
- Proponuję, aby więcej było ćwiczeń na zasadzie odgrywania ról – zachowań ludzi ( pozytywnych i negatywnych) i podsumowanie. Bardzo dziękuję za fachowo i profesjonalnie przeprowadzone warsztaty. Będę polecał je znajomym.

EWALUACJA dla pary rodziców, biorących razem udział w warsztacie: 3 kobiety 4 mężczyzn

Pytanie 1. Czy wspólne uczestnictwo w warsztatach przyniosło korzyści Państwa związkowi, relacji? Jeśli tak proszę je opisać.
Kobiety tak 3
- Dzięki wspólnemu uczestnictwu wykazujemy większe zrozumienie tematu – tylko osobiste przeżycie i doświadczenie może dopełnić wspólne przeżywanie, omawianie i pracę nad sobą, i nad naszymi niedociągnięciami czy brakami. Dzięki temu możemy pogłębić relacje w naszej rodzinie między nami i z naszymi dziećmi. Nasze życie staje się bogatsze wewnętrznie, a nasze dzieci mają lepszych rodziców.
- Wspólne rozmowy na tematy podjęte w trakcie warsztatów; lepsze rozumienie czytanych rozdziałów z książki i wspólna analiza; zmiany, które udało się wdrożyć w życie dzięki warsztatom.
- Wzmocniło wspólne dążenie do tego samego celu = do pogłębienia relacji z dziećmi. Wzmocniło „wspólne mówienie tym samym językiem”. Warsztaty zachęciły do patrzenia na małżonka z empatią, itp..
Mężczyźni tak 3 trudno powiedzieć 1
- Korzyści są spektakularne. Często rozmawiamy, wymieniamy się uwagami, zastanawiamy nad naszym postępowaniem z dziećmi. Na pewno było więcej okazji porozmawiać na temat zupełnie nowego podejścia do wychowania.
- Zmiana sposobu rozwiązywania wspólnych małżeńskich problemów.
- Wiedza psychologiczna w zakresie komunikacji może być wykorzystana do lepszego zrozumienia.
- Dzięki temu, że z dzieckiem jest spokojniej, relacje między nami są łatwiejsze. Warsztat działa!

Pytanie 2. Czy sposób prowadzenia warsztatów wspierał Państwa relację?
Kobiety tak 3
- Stajemy się lepsi dla siebie i potrafimy lepiej się rozumieć, wszystkie nasze błędy i braki potrafimy zrozumieć i starać się naprawić, dzięki temu wzrastamy wewnętrznie i pomagamy wzrastać swoim dzieciom.
- Lepsze rozumienie.
- Jeżeli jedno z nas było nieobecne, drugie opowiadało, co było na warsztatach. Jeśli byliśmy razem, mogliśmy we wspólnej rozmowie odnosić się do tego, co było na warsztatach.
Mężczyźni tak 3 trudno powiedzieć 1
- Tak, choć relacje i bez tego są bardzo dobre. Pozwalał zredukować napięcie między nami, które było związane z problemami wychowawczymi.
- Potrafimy spojrzeć na drugą osobę i jej sposób myślenia i patrzenia na świat, oraz poprawa wspólnych relacji.
- Rozumiejąc siebie rozumiemy własne dziecko i jego potrzeby. Mieliśmy okazję do wymiany doświadczeń i to było bardzo ważne.

W dniach 14 i 15 lipca 2018 r. odbyły się w Parafii na Wrzecionie w Warszawie pierwsze warsztaty weekendowe - „BŁOGOSŁAWIĄCA KOMUNIKACJA. Wprowadzenie”. Zostały one przygotowane z myślą o osobach, które nie mają możliwości uczestniczyć w dwumiesięcznym cyklu spotkań, a także osobach, które mieszkają poza Warszawą. Uczestniczyło w nich ośmiu kursantów pierwszego dnia i siedmiu drugiego, w tym trzy pary małżeńskie. Było to dla nas wszystkich cenne, budujące „karmiące” doświadczenie wspólnej pracy, które wniosło wiele poruszeń, refleksji, zadowolenia, radości i wdzięczności, a także natchnień do dalszego rozwoju. Można uznać, że jest to udany start nowej formuły warsztatów „Błogosławiącej Komunikacji” i serdecznie zapraszam do udziału w nim wszystkich zainteresowanych. Uczestnicy wypełnili ankiety ewaluacyjne, których wyniki przytaczam poniżej.

EWALUACJA WARSZTATÓW „BŁOGOSŁAWIĄCA KOMUNIKACJA. Wprowadzenie” 14 – 15.07.2018,
EWALUACJA CHRZEŚCIJAŃSKIEGO PRZEKAZU WIARY,
ZAWARTEGO W PROBLEMATYCE WARSZTATÓW
4 kobiety, 2 mężczyzn

Pytanie 1. Czy tematy poruszane na warsztatach przybliżyły Ci, czym jest błogosławieństwo i przekleństwo w wychowaniu?
Tak 6 Nie - Trudno powiedzieć - Jeśli tak, napisz w jaki sposób?
- Tak, ponieważ widzę, jaki wpływ na dziecko ma to, jak z nim rozmawiam, jaki bagaż uczuć, emocji mogę w nim zostawić.
- Poznałam słowa, wyrażenia, które mogą ranić, być nie wspierające.
- Uświadomiły mi potrzebę komunikacji opartej na wzajemnym zrozumieniu i szacunku.
- Trzeba zauważyć dobro, nie zło, „stymulować” do czynienia dobra. Dobre słowo ma moc.
- Zwróciły uwagę na to, co i w jaki sposób, który sposób zachowania otwiera lub zamyka relacje.

Pytanie 2. Czy wiedza i umiejętności wyniesione z warsztatów będą Ci pomocne w budowaniu więzi z dzieckiem, innymi?
Tak 6 Nie - Trudno powiedzieć - Jeśli tak, to w jaki sposób?
-Wiedza o uczuciach, emocjach, otwartości na słuchanie, asertywność, szacunek do dziecka jako oddzielnego bytu, a nie mojej własności.
- Umiejętność prowadzenia dialogu, mówienie o swoich potrzebach i emocjach. Wzajemny szacunek.
- Tak, pomoże mi to zwrócić uwagę na komunikaty do dzieci, bliskich, pracodawców, ale też reagować na otrzymywane zwroty.
- Nie sądziłam, że uczucia drugiej osoby są tak ważne, częściej zwrócę na to uwagę.
- Pozwalają na uszanowanie uczuć dziecka.

Pytanie 3. Czy wiedza i umiejętności wyniesione z warsztatów pomagają Ci w wypełnianiu przykazania miłości bliźniego?
Tak 6 Nie - Trudno powiedzieć- Jeśli tak, napisz w jaki sposób?
- Asertywność -> odmawianie, ale nie ranienie. Słuchanie, empatia -> a nie zarzucanie sobą/moralizowanie, szacunek do bliźniego.
- Słuchania drugiej osoby, okazywania empatii i szacunku, zwracania uwagi na potrzeby drugiej osoby.
- Tak, na pewno większa empatia i szacunek wydobywający się z moich komunikatów mogą w tym pomóc.
- Pozwalają określić cel i sposób uzyskania go w trosce o bliźniego.

Pytanie 4. Czy udział w warsztatach miał wpływ na kształtowanie Twoich więzi ze wspólnotą Kościoła?
Tak 3 Nie - Trudno powiedzieć 3 Jeśli tak, napisz, w jaki sposób?
- Nie miał wpływu ale jest to dla mnie BARDZO pozytywne, że spotkałam ludzi, którzy w Kościele są i rozmawialiśmy również na płaszczyźnie duchowej.
- Mój Kościół jest obecny w moim życiu. Potrzebuje pomocy opartej o doświadczenie i mądrość kościoła.
-Tak, interpretacja dostępna jest tylko we wspólnocie.

Pytanie 5. Czy uważasz, że warsztaty można określić jako jedną z form ewangelizacji?
Tak 6 Nie - Trudno powiedzieć - Dlaczego tak uważasz?
- Tak, jak wyżej.
- Wspólna modlitwa, zagrożenia złego ducha w relacjach.
- Na pewno zwracają uwagę na to, w jaki sposób dobrze i miło traktować innych.

Pytanie 6. Uwagi i spostrzeżenia uczestnika.
- Pozytywna atmosfera, otwartość, ciekawość swoich opinii. Praktyczne zagadnienia na co dzień potrzebne, warsztaty otwierające na tematykę.
- Byłam sama, zdecydowanie polecam warsztaty z mężem lub partnerem.
- Wprowadzenie daje możliwość bardziej świadomego określenia obszarów, które indywidualnie powinny być poddane warsztatom ( w dłuższym wymiarze).
- Warsztaty bardzo pomocne. Rewelacja.

EWALUACJA DLA PAR
3 kobiety, 2 mężczyzn

Pytanie 1. Czy wspólne uczestnictwo w warsztatach przyniosło korzyści Państwa związkowi?
Tak 5 Nie - Trudno powiedzieć - Jeśli tak, proszę opisać te korzyści.
- Oczywiście, że tak. Dzięki temu mogliśmy przećwiczyć na bieżąco kwestie komunikacji, a w domu skutecznie będziemy mogli do tego wracać pamiętając i ponownie stosować.
- Uświadomiły mi potrzebę wzajemnych relacji, dialogu opartego na wzajemnym zrozumieniu. Okazywaniu sobie szacunku, potrzebie wyrażania emocji i wspólnych oraz indywidualnych potrzeb. Warsztaty dały mi narzędzia do pracy nad poprawą w naszych małżeńskich relacjach.
- Rozmowa na poruszane tematy, - otwartość na siebie, co sądzi o tym druga osoba, - przybranie wspólnego frontu, drogi, kierunku wychowania dzieci, - przyjrzenie się naszemu postępowaniu z dziećmi.
- Jesteśmy razem, możemy się wspierać w celu radzenia sobie z problemami wychowawczymi, być dla siebie lustrem zachowań.
- Tak – zrozumienie, - komunikowanie się, - otwartość.

Pytanie 2. Czy sposób prowadzenia warsztatów wspierał Państw relację?
Tak 5 Nie - Trudno powiedzieć - Jeśli tak, proszę opisać w jaki sposób?
- Mogliśmy poruszyć bądź zacząć poruszać trudne tematy, nowe tematy, przeprowadzić rozmowę w inny sposób.
- Możliwość przećwiczenia pewnych ćwiczeń, zadań. Jasny, interesujący przekaz pomocnych i ciekawych treści.
- Chcemy się słuchać, rozmawiać, jesteśmy ciekawi siebie, pokazał, że każdy ma takie same potrzeby, a nie tylko ja.

EWALUACJA DLA POJEDYNCZEGO UCZESTNIKA
1 kobieta

Pytanie 1. Czy uczestnictwo w warsztatach może przynieść korzyści Państwa związkowi małżeńskiemu?
Tak 1 Jeśli tak, proszę opisać te korzyści.
- Więcej będę przekazywać pozytywnych komunikatów, dla lepszych relacji a nie racji.

EWALUACJA CZERWIEC 2018

WARSZTATY PONIEDZIAŁKOWE kwiecień – czerwiec 2018

EWALUACJA DLA PARY RODZICÓW – MĘŻOWIE – 6 ankiet

Pytanie 1. Czy wspólne uczestnictwo w warsztatach przyniosło korzyści Państwa związkowi małżeńskiemu? Tak 5 Nie 1. Jeśli tak, proszę opisać te korzyści.

- Komunikacja empatyczna, więcej cierpliwości do dzieci, więcej zrozumienia dla dzieci, polepszenie komunikacji między dziećmi i miedzy nami rodzicami i dziećmi,

świadomość możliwości, jakie dają techniki komunikacyjne.

- Umiejętność komunikacji to podstawa do realizacji w praktyce miłości małżeńskiej.

- Wspólne przeżywanie warsztatów pozwala na zaangażowanie całej Rodziny w zmianę komunikacji w domu. Pozwala na wzajemne wspieranie się w trudnych chwilach. Jeden kierunek jaki obierają małżonkowie pozwala szybciej dążyć do celu i obserwować owoce przychodzącej zmiany.

- Sposób naszych rozmów zmienił się.

- Możliwość wspólnego omawiania wiedzy nabytej na warsztatach, wzajemne wspieranie się w trudnych sytuacjach, wspólna praca po warsztatach.

Pytanie 2. Czy sposób prowadzenia warsztatów wspierał Państwa relację? Tak 5 Nie 1

Jeśli tak, proszę opisać w jaki sposób?

- Lepsza komunikacja do dziecka znaczy spokój dla rodziców i więcej czasu na miłe spędzenie go z małżonką.

- Umiejętność komunikacji to podstawa do realizacji w praktyce miłości małżeńskiej, i mogło to być bardziej podkreślone. Maksymalna koncentracja na dzieciach, nawet w najlepszej wierze, może oddalać od siebie małżonków. A koncentracja na małżonku będzie owocowała także dla dzieci. Trening na małżonku najlepiej utrwali techniki z warsztatów.

- Pozwalał na otwartą komunikację w oparciu o zasady, jakie zostały wprowadzone na początku kursu. Małżonkowie uczestniczyli wspólnie, ale każde z osobna dzieliło się swoimi doświadczeniami.

- Warsztaty były pomocne.

- Odwoływał się do relacji małżeńskich, warsztaty dawały przykłady, jak potem wspólnie działać w małżeństwie.


EWALUACJA DLA PARY RODZICÓW – ŻONY – 6 ankiet

Pytanie 1. Czy wspólne uczestnictwo w warsztatach przyniosło korzyści Państwa związkowi małżeńskiemu? Tak 6 Jeśli tak, proszę opisać te korzyści.

- Idziemy w tym samym kierunku. Poczucie jedności wzrosło. Cieszę się, że byliśmy, każde spotkanie było jak randka.

- Zauważyliśmy, że mamy wspólny cel - prawdziwy, tj. poprawianie wzajemnej komunikacji nie tylko pomiędzy dziećmi, ale także pomiędzy sobą. W naszym domu zrobiło się "spokojniej", daje się wyczuć prawdziwa troska i miłość, a słowa i gesty nabrały prawdziwego znaczenia. Doceniamy bardziej dar naszego małżeństwa i rodzicielstwa, wróciły świadome decyzje o powiększeniu naszej rodziny. Wzrosła także w nas wdzięczność za to, że Bóg postawił nas wzajemnie na naszej drodze, że mogliśmy te warsztaty przeżywać razem, troszczyć się o siebie wzajemnie.

- Bardzo. Wspólny trening, rozmowy, odgrywanie scenek pomagają zrozumieć problemy. Wczucie się w osobę drugą, w sytuację, zrozumieć emocje.

- Motywowanie się wzajemne, wspieranie się na tych warsztatach, scalenie związku, chwile dla dwojga bez dzieci.

- Zauważamy nasze błędy komunikacyjne. Rozmawiamy o naszych wspólnych problemach i tych związanych z naszymi dziećmi. Chcemy razem współpracować i rozwijać się w Błogosławiącej Komunikacji. Naszym wspólnym celem jest jedność w rodzinie. Widzimy, że jesteśmy w Drodze.

- Wspólne spojrzenie i zatrzymanie się nad problemami wychowawczymi, jakie mamy na co dzień w relacjach z dziećmi uświadomiły nam nasze błędy, jakie popełnialiśmy. Dzięki wspólnemu uczestnictwu wiemy oboje, co jest nie tak i możemy temu przeciwdziałać/ zaradzić ponieważ teraz mamy świadomość, jak to zrobić dobrze, nie raniąc dzieci, z miłością i szacunkiem pomagać im stawać się ludźmi samodzielnymi i przygotowywać do dorosłości. W związku małżeńskim empatia i pochwały, zauważenie problemów współmałżonka oraz zaprzeczanie sobie dla dobra drugiej osoby (męża) umacnia, (utrwala) związek małżeński.

Pytanie 2. Czy sposób prowadzenia warsztatów wspierał Państwa relację? Tak 5 Brak odpowiedzi 1 Jeśli tak, proszę opisać w jaki sposób.

- To, że byliśmy razem było budujące. Używamy tych samych narzędzi w domu i między sobą.

- Zachęcanie do wzajemnego "korygowania" się codziennie, wymiany doświadczeń, wspierania się.

- Omówione techniki służą też komunikacji małżeńskiej.

- Mogłam słuchać męża, patrzeć, jakiej zmiany doświadcza.

- Możliwość otwarcia się na potrzeby współmałżonka. Razem spędzony czas. Sprawy poruszane podczas spotkań, język, sposób prowadzenia.

- Dużo zależy od grupy. Jeśli jest tam więcej małżeństw to wymiana doświadczeń jest chyba bardziej różnorodna i nieprzewidywalna. Jeśli grupa składa się w większości z osób tej samej płci jest spokojniej, cieplej, terapeutyczniej - co też ma swoje dobre strony.


EWALUACJA CHRZEŚCIJAŃSKIEGO PRZEKAZU WIARY ZAWARTEGO W PROBLEMATYCE WARSZTATÓW - OJCOWIE - 6 ankiet

Pytanie 1. Czy tematy poruszane na warsztatach przybliżyły Ci, czym jest błogosławieństwo i przekleństwo w wychowaniu? Tak 4 Nie - Trudno powiedzieć 2 Jeśli tak, napisz w jaki sposób?

- Pokazały mi drogi, jak dobrze i z miłością komunikować się w rodzinie z dziećmi, jak unikać złych ścieżek.

- Zrozumiałem, jaką siłę niesie słowo negatywne oraz pozytywne oraz jakie przynosi owoce.

- Najważniejsze jest karmienie miłością serc naszych dzieci.

- Analiza naszych zachowań i komunikacji pozwalała na przykładach z życia przeżywać poszczególne obszary (tematy) warsztatów.

- Już wcześniej byłem uczulony na błogosławienie dzieci.

Pytanie 2. Czy wiedza i umiejętności wyniesione z warsztatów pomagają Ci

w budowaniu więzi z dzieckiem, innymi? Tak 6 Nie - Trudno powiedzieć -

Jeśli tak, to w jaki sposób?

- Pokazują mi skuteczne metody komunikowania się bazujące na empatii i zrozumieniu wraz z praktycznym ich zastosowaniem.

- Dzięki zrozumieniu zachowania dziecka oraz sposobem reagowania na pewne zachowania stałem się bardziej otwarty na potrzeby dzieci, ja słucham , a dzieci mówią!

- Tak, dzięki komunikacji empatycznej.

- Tak, poprawa komunikacji, relacji, wzajemnego zrozumienia na każdym obszarze.

- Traktowanie dziecka z miłością odwzajemnia i umacnia więzi rodzinne; częstsze chwalenie, mowa "ja", empatia.

- Poprawa komunikacji - mówienia, słuchania.

Pytanie 3. Czy wiedza i umiejętności wyniesione z warsztatów pomagają Ci w wypełnianiu przykazania miłości bliźniego? Tak 6 Nie - Trudno powiedzieć -

Jeśli tak, napisz w jaki sposób?

- Poprzez dobrą komunikację z dziećmi przekazuję im miłość i uczę takich samych zachowań w stosunku do bliźnich. Wiedza nabyta na warsztatach może być również stosowana do innych ludzi.

- Pomagają w relacjach.

- Radość słuchania aktywnie.

- Poprzez Empatię, Język "Ja", FUO, konsekwencję, stawianie granic, zachęcanie do samodzielności.

- Tak, względem dzieci.

- Poprzez większą uważność na drugiego człowieka i na siebie.

Pytanie 4. Czy udział w warsztatach miał wpływ na kształtowanie Twoich więzi ze wspólnotą Kościoła? Tak 1 Nie 1 Trudno powiedzieć 4 Jeśli tak, napisz, w jaki sposób?

- To nie moja parafia, ale fajnie organizowane warsztaty, ćwiczenia chóru ( słyszane przez nas pieśni grupy Odnowy w Duchu Świętym, która miała spotkania w tym czasie w sali obok) i inne momenty sprawiały, że w spotkaniach była radość.

- Na pewno spotkałem wiele wspaniałych osób.

Pytanie 5. Czy uważasz, że warsztaty można określić jako jedną z form ewangelizacji? Tak 2 Nie - Trudno powiedzieć 3 Bez odpowiedzi 1 Dlaczego tak uważasz?

- Pokazują jak z miłością traktować innych, jak być dobrym człowiekiem.

- Miłość, empatia, słuchanie się to są kluczowe elementy warsztatu.

- Jeżeli empatia, dobroć i wszystko, co robimy od serca jest ewangelizacją - to tak.

Pytanie 6. Uwagi i spostrzeżenia uczestnika.

- Doskonały warsztat!!! Dziękuję!!!

Warsztaty uczą języka miłości! Bardzo wartościowy warsztat dla ojców, mężów i każdego faceta świadomego swoich braków.


EWALUACJA CHRZEŚCIJAŃSKIEGO PRZEKAZU WIARY ZAWARTEGO W PROBLEMATYCE WARSZTATÓW - MATKI - 10 ankiet

Pytanie 1. Czy tematy poruszane na warsztatach przybliżyły Ci, czym jest błogosławieństwo i przekleństwo w wychowaniu? Tak 10 Jeśli tak, napisz w jaki sposób?

- Błogosławić to znaczy nie tylko robić znak krzyża, ale dobrze życzyć, dobrze mówić o drugim człowieku.- Teraz bardziej myślę o złych komunikatach jako o tym, co robi przysługę szatanowi.

- Poznałam, jak oddziaływuje złe słowo, a jaką siłę ma dobre.

- Empatyczne podejście do dziecka. Spokój i szacunek w wyrażaniu się i zwrotach kierowanych do dzieci i bliskich. -Ubogaciły mnie w kwestie Duchowe, Błogosławieństwa, zamiast samej suchej wiedzy teoretycznej. - Tematyka pokazała mi bardzo wyraźnie kiedy błogosławimy i kiedy przeklinamy dzieci podczas komunikacji. Dodatkowo mogliśmy odczuć podczas warsztatów ten "mechanizm". - Błogosławieństwo jawi mi się jako dobroć dla innych, przede wszystkim chęć, aby zrozumieć drugą osobę, chcieć jej dobra i wspieranie. W tym pomocna jest empatia, uważność i zatrzymanie nad potrzebami. - Błogosławieństwo = miłość. Przekleństwo = zło, nienawiść, niespełnienie, brak akceptacji samego siebie. - Pokazały mi, jak może poczuć się osoba, z którą się komunikuję, zwłaszcza dziecko, bezbronne wobec zetknięcia z rodzicem, stosującym siłę, złość, pozycję wyższości. Pokazały mi skutki błędnej komunikacji, które mogą być przekleństwem. - Mogłam poczuć, co odczuwa dziecko, kiedy rodzic używa błogosławiącej komunikacji. Mogłam poczuć, co sama jako dziecko czułam.

Pytanie 2. Czy wiedza i umiejętności wyniesione z warsztatów pomagają Ci w budowaniu więzi z dzieckiem, innymi? Tak 10 Nie - Trudno powiedzieć -

Jeśli tak, to w jaki sposób?

- Zastanawiam się zanim coś powiem i uczę się szacunku do bliskich (dzieci).

- Jestem bardziej otwarta i bardziej słyszę swoje błędy, które niszczą, a nie budują relację.

- Z dziećmi i dorosłymi. Potrafię lepiej słuchać, mniej mówić i wiem, co mówić i jak.

- Postrzegam dzieci inaczej niż wcześniej, słucham uważniej, poświęcam więcej czasu, staram się rozwiązywać małe problemy na bieżąco, nie odkładać na później.

- Efekty już są widoczne, dzieci są bardziej otwarte, spokojniejsze.

- Widzę swoje błędy i efekt, jaki wywierają na dzieciach. Koryguję, zagryzam język. Robię krok w tył... Obserwuję efekt w postaci zaskoczenia, spokoju,, innego reagowania => wnoszenie miłości i jedności.

- Kluczowe są dla mnie umiejętności negocjacji, fuo, stawianie granic.

- Bardzo. Empatia, słuchanie, mówienie z pozycja Ja, uważność, FUO, pochwały, konsekwencje zamiast kar.

- Pomaga mi zrozumieć drugą stronę, nawet w sytuacjach niełatwych, stresujących, ale także zrozumieć siebie, swoje błędy, które mam szansę skorygować.

- Otrzymałam zachętę, narzędzia, których stosowanie pomaga mi w relacjach z dziećmi. Mam więcej empatii i uważności dla siebie i dzieci.

Pytanie 3. Czy wiedza i umiejętności wyniesione z warsztatów pomagają Ci

w wypełnianiu przykazania miłości bliźniego? Tak 10 Nie - Trudno powiedzieć -

Jeśli tak, napisz w jaki sposób?

- Czeka mnie duża praca, aby być taką w moim powołaniu, jak tego chce Bóg.

- Jestem lepszym słuchaczem, okazuję empatię. Dostrzegam swoje "grzechy języka" i staram się je eliminować.

- Zobaczyłam, że dzieci są bardzo ode mnie zależne, nie mogę ich niszczyć słowem,

a jednocześnie je kochać.

- Mam więcej miłosierdzia, staram się odgadywać i widzieć potrzeby dzieci.

- Rozwija się empatia, zrozumienie innych, współpraca.

- Widzę drugiego człowieka w sposób prawdziwy, nieskażony, taki, jaki został stworzony. Widzę swój wpływ na Jego zmianę. Chce dążyć do tego, żeby człowiek w moim otoczeniu był coraz bardziej umiłowany, przebóstwiany, a nie raniony, krzywdzony i cierpiący.

- Szczególnie empatia, zrozumienie, wybaczenie.

- Są bodźcem do bycia lepszym.

- Pomagają mi patrzeć na drugą osobę z pozycji tej osoby i jej prawdziwych potrzeb i uczuć.

- Mam miłość i uważność na innych.

Pytanie 4. Czy udział w warsztatach miał wpływ na kształtowanie Twoich więzi ze wspólnotą Kościoła? Tak 6 Nie 2 Trudno powiedzieć 2 Jeśli tak, napisz, w jaki sposób?

- Było nas kilka osób z parafii nasze - przyjaciół - to budowało naszą wspólnotę.

- Moja spowiedź stała się pełniejsza, bardziej świadoma. Poczułam, że jeśli to wszystko ma zadziałać, to sama nie dam rady i zwróciłam się po pomoc do Jezusa.

- Otwiera na innych ludzi. Pomaga zrozumieć innych.

- Byliśmy tu Wspólnotą. Chciałabym być w takiej wspólnocie. Otwieram się na inne wspólnoty poprzez to doświadczenie.

- Bardzo lubię inicjatywy tej parafii. Są takie "bliskie ludzi".

- Tak, trafiłam na te warsztaty dzięki działaniu Ducha Świętego i byciu parafianką kościoła NPNMP.

- Jestem z innej parafii.

Pytanie 5. Czy uważasz, że warsztaty można określić jako jedną z form ewangelizacji? Tak 9 Nie - Trudno powiedzieć 1 Dlaczego tak uważasz?

- Dużo było o działaniu Ducha Świętego jako sprawcy dobra.

- Dlatego że zwiększają ilość dobra i tym samym realizują przykazanie miłości bliźniego.

- Bo jest modlitwa, odniesienie do Boga i Ducha Świętego.

- Warsztaty można porównać do ziarna, które kiełkuje i wzrasta z czasem.

- Poprawia jakość relacji z innymi, z bliskimi i w otoczeniu. Uczy zrozumienia, współpracy.

- Przybliża ludzi do siebie. Tworzy wspólnotę.

- Miłość, dobro są zaraźliwe.

- Błogosławiąca komunikacja to komunikacja prawidłowa, dająca owoc w mojej rodzinie i rodzinach uczestników. Wierzę, że zadziałała tu ręka Boska, dobroć z Ewangelii wzrasta w nas, kiełkuje ziarno już nie na glebie nieurodzajnej ale żyznej.

Pytanie 6. Uwagi i spostrzeżenia uczestnika.

- Będzie nam brakowało spotkań.

- Czasami zbyt rozwleczone, niekonkretne wypowiedzi uczestników bardzo przedłużały część pierwszą a przez to nie było, albo było mało bardziej wartościowych ćwiczeń - warsztatów.

- Bardzo cieszę się, że brałam udział w tych warsztatach, bardzo otworzyły mi oczy na najbliższe mi osoby i rzeczy, które dzieją się dookoła mnie. Dziękuję.

- Bardzo profesjonalne prowadzenie. Warsztaty, treści, pomoce, materiały odpowiednio dobrane.

- Cudownie!!!

- Na ostatnich zajęciach mogłoby być powtórzenie.

- Istotnym elementem warsztatów byli inni uczestnicy i cudowna prowadząca - Mira. Jestem wdzięczna za dar uczestnictwa w tych warsztatach. Moje dzieci w codziennych relacjach komunikują się, a ja z nimi. Wypełniają swoje obowiązki, są aktywne, empatyczne, samodzielne.


WARSZTATY WTORKOWE kwiecień – czerwiec 2018

EWALUACJA CHRZEŚCIJAŃSKIEGO PRZEKAZU WIARY ZAWARTEGO W PROBLEMATYCE WARSZTATÓW - MATKI , 10 ankiet

Pytanie 1. Czy tematy poruszane na warsztatach przybliżyły Ci, czym jest błogosławieństwo i przekleństwo w wychowaniu? Tak 10 Nie - Trudno powiedzieć Jeśli tak, napisz w jaki sposób? - Wiem, jak zwracać się do dziecka, aby go nie krzywdzić tylko budować. - Było nawiązanie do duchowych aspektów komunikowania się, do głębi relacji - rodzica, dzieci, jako dar Boży; o przekleństwie mniej było - choć oczywiście było podkreślane jak wielką moc mają też "złe" słowa. - Każde słowo może być błogosławieństwem i przekleństwem, słowa mają moc... - Zapamiętam grafikę o ręce z ciemności, czuję, że moje starania mają wymiar duchowy, zważając na język błogosławię moje dzieci. - Ważne dla mnie było zrozumienie, że niema ziemi "niczyjej". Jeżeli nie chcę przeklinać, to muszę się uczyć błogosławić. - W różnych sytuacjach życia wracały mi słowa, że każdy mój czyn i słowo mogą być dla innych błogosławieństwem. - Błogosławieństwo - łaska buduje na naturze i nasza wiedza otwiera kanały przepływu łaski -> to dla mnie nowe, odkrywcze. - Przede wszystkim przez łatwiejsze zrozumienie, jaki to ma wpływ na nasze życie i relacje
z innymi ludźmi. - Uświadomiłam sobie, że każda negatywna ocena najbliższych, sarkazm mają b. negatywny wpływ na ludzi, uruchamiają mechanizmy złą pochodzące od "złego", są jak przekleństwa. - Błogosławieństwo odbieram poprzez pochwalenie dziecka (bez oceniania), wysłuchanie, szacunek, zachęcenie do samodzielności, okazywanie empatii, w ten sposób dziecko wie, że jest kochane. Przekleństwo - to zaprzeczanie powyższym zachowaniom.

Pytanie 2. Czy wiedza i umiejętności wyniesione z warsztatów pomagają Ci w budowaniu więzi z dzieckiem, innymi? Tak 10 Nie - Trudno powiedzieć - Jeśli tak, to w jaki sposób?

- Daję ludziom empatię, mam więcej cierpliwości. Potem empatia wraca do mnie.

- Lepiej widzę, że zachowania "emocjonalne" wynikają z jakichś potrzeb; staram się lepiej je zrozumieć, asertywnie podchodzę do dorosłych.

- Bardzo, kartki z przypomnieniami, doświadczenia innych rodziców.

- Będę wiedzieć, jak formułować komunikaty żeby wyrazić siebie w sposób bez agresji, docenię wartość milczenia w pewnych momentach.

- Jestem spokojniejsza. Jestem częściej skupiona na relacji a nie forsowaniu własnego zdania
i celu.

- Wiedza, umiejętności pomogą mi chwalić dzieci, doceniać je i przede wszystkim dotykać ich serc swoją empatią.

- Umiejętność słuchania dziecka, umiejętność skupienia się na nim powodują lepsze rozumienie jego potrzeb, uświadomienie celu wychowawczego. córka odebrała pozytywnie samą atmosferę zmiany, nawet jeśli nie wszystkie komunikaty są wzorcowe.

- Z dzieckiem i współmałżonkiem pomagają mi w skupieniu się na zachowaniach, nie osobach, empatycznie komunikować się, chwalić i zachęcać do współdziałania.

- Wszystkie tematy poruszane na warsztatach są bardzo cenne. Pomagają w budowaniu lepszych relacji i więzi, które uwidaczniają się w coraz lepszej atmosferze panującej
w naszym domu.

- Już pomagają, metody/umiejętności "wynoszone" z warsztatów stosuję czasem bezwiednie w rozmowie (aktywne słuchanie) z dziećmi jak i ludźmi dorosłymi i naprawdę są skuteczne
i to działa.

Pytanie 3. Czy wiedza i umiejętności wyniesione z warsztatów pomagają Ci

w wypełnianiu przykazania miłości bliźniego? Tak 10 Nie - Trudno powiedzieć -

Jeśli tak, napisz w jaki sposób?

- Częściej zastanawiam się nad sposobem myślenia innych ludzi.

- Staram się bardziej akceptować czyjeś uczucia, nie ranić słowami, pomagać we wzroście (pochwały, zachęta do samodzielności).

- Mogę dawać empatię, nie oceniać. Doświadczenie innych osób, że każdy inaczej czuje
i myśli i trzeba mieć pokorę i nie ranić innych.

- Uczę się rozmawiać z innymi wyrażając szacunek.

- Bardziej dostrzegam uczucia, potrzeby i odrębność innych i staram się je szanować.

- Pomagają mi rozumieć, że drugi człowiek jest ważny, że mąż ma prawo czuć się źle, że dziecko może być zdenerwowane. Nie oceniać - ale zrozumieć. Ale także słuchać.

- Aktywne słuchanie powoduje otwarcie się na bliźniego, umiejętność komunikatów empatycznych ułatwia dostrzeganie jego potrzeb, bycie z człowiekiem.

- Ucząc cierpliwości, uważności, szacunku, pomagając być ciepłą i uważną wobec najbliższych i nieco dalszych z mojego otoczenia.

- Jestem bardziej wrażliwa i otwarta na potrzeby ludzi a tym samym bardziej umiem okazywać im miłość.

- Przez tzw. aktywne słuchanie, empatię (o której też byłą mowa na zajęciach), uważam, że mogę dużo zrobić dla bliźniego - po prostu wysłuchując go.

Pytanie 4. Czy udział w warsztatach miał wpływ na kształtowanie Twoich więzi że wspólnotą Kościoła? Tak 1 Nie 3 Trudno powiedzieć 6

Jeśli tak, napisz, w jaki sposób?

- Budujące jest dla mnie, że inni członkowie kościoła pracują nad sobą i swoim rodzicielstwem.

- Może jestem bardziej otwarta na innych i daję pole do wypowiedzi innym.

- Na pewno ten udział w warsztatach ma wpływ na ludzi, których spotykam. Co do parafii - trudno powiedzieć.

- Jestem z tej parafii, udział w warsztacie powoduje, że czuję się bardziej w niej zadomowiona.

- Myślę, że jest to proces rozwojowy, takie zasiane ziarno, które na razie kiełkuje,ale ma dobrą glebę i warunki rozwoju więc będzie się rozwijać i wydawać owoc. Na efekt należy poczekać.

- Jestem z innej parafii.

Pytanie 5. Czy uważasz, że warsztaty można określić jako jedną z form ewangelizacji? Tak 9 Nie - Trudno powiedzieć 1 Dlaczego tak uważasz?

- Zdobyta wiedza pozwala być lepszym człowiekiem.

- Bo porusza tematy ważne i bliskie dla zwykłych ludziale jednocześnie nawiązuje do duchowości, Boga (wprost!) i nie jest czystą psychologią; docieranie do ludzi z miłością Bożą - mówienie o własnej misji a nie komercja.

- Jest tu mówione o Bogu, modlitwa wspólna, podkreślenie, że to nie my sami musimy dać radę, że czasem modlitwa wystarczy i to On da nam moc.

- W kościele mało się mówi na temat rodzicielstwa, warsztaty to cudowny pomysł.

- Stanowczo tak. Warsztaty odnoszą się do Ewangelii, do miłości bliźniego! Komunikacja = miłość.

- Dużo mówi się o Bogu, na Nim budowana cała reszta.

- Chociażby przez świadectwo wiary prowadzącej i uczestników, to utwierdza człowieka na ścieżce wiary.

- Warsztaty pomogły mi w byciu lepszą osobą:: mamą, żoną. Są świadectwem, że pod wpływem działania Ducha Świętego wszystko jest możliwe.

- Uważam, że Duch Święty, który jest z nami podczas warsztatów jest najlepszym, co mogło nas spotkać i doświadczyć przez świadectwo.

Pytanie 6. Uwagi i spostrzeżenia uczestnika:

- Dziękuję. Warsztat wnosi dużo wartości w moje życie.

- Dobre prowadzenie, rzetelne. Uwaga, by rundka wstępna/końcowa nie zamieniała się
w grupę terapeutyczną i oceniającą siebie nawzajem.

- Dziękuję za regularne spotkania. Za nieocenianie, dawanie wolności, pokazywanie, jak kochać i akceptować w całości inne osoby.

- Bardzo dziękuję za cudowne warsztaty, za dobrowolność ofiary, za ćwiczenia praktyczne
i możliwość "odczuwania na swojej skórze".

- Tematy bardzo ważne, ale nie wszystkie spotkania i kwestie tak samo głębokie
i wyczerpująco przedstawiane. Oczekiwałabym uzasadnienia, wytłumaczenia, co dzieje się (mechanizm), gdy wkładamy w role lub nie chwalimy.

- Dzięki warsztatom bardziej zrozumiałam, jak cenne są relacje, jaki wpływ na moje dzieci ma mój sposób odnoszenia się do nich, mój sposób bycia, moje decyzje i relacje z mężem
i innymi.

- Bardzo cenny dla mnie sposób prowadzenia warsztatów, spokój, pogoda ducha promieniujące od prowadzącej, widzialne światło Ducha Świętego!...

- Może starać się naprowadzać, ukierunkowywać uczestników, aby mówili o sukcesach na kolejnych etapach poznawania programu: niepowodzenia i porażki to naturalny proces nauki na warsztacie, to też buduje.

- Dla mnie warsztaty Błogosławiąca Komunikacja były prawdziwym cudem, wszystkie spotkania były NAPRAWDĘ cenne! A takim podsumowaniem niech będą słowa mojego
16 letniego syna "Mamo, dziękuję Ci, że tak fajnie i spokojnie możemy sobie teraz porozmawiać" :)

Dziękuję Ci Miro za wszystkie Twoje rady, spostrzeżenia. To wszystko naprawdę jest cudowne i ma Błogosławiącą Moc!!!!!!


EWALUACJA DLA POJEDYNCZYCH UCZESTNIKÓW, MIESZKAJĄCYCH RAZEM Z DRUGIM RODZICEM WSPÓLNEGO DZIECKA/DZIECI - KOBIETY

10 ankiet ( warsztat wtorkowy i poniedziałkowy łącznie )

Pytanie 1. Czy przekazywała Pani/Pan wiedzę, umiejętności wyniesione z warsztatów współmałżonkowi, partnerowi? Tak 7 Nie 1 Trudno powiedzieć 2

- Rozmawiałam o kwestiach, które dotyczą i mnie i męża: tematach, które można "z marszu" wprowadzić w życie.

- Mąż jest bardzo zainteresowany, chce również praktykować te metody.

- Powtarzał to, co mówiłam, chce przyjść na warsztat.

- Bardzo dobrze. Mąż chce się zapisać na kolejne warsztaty. Stosował techniki, które mu przekazałam.

- Mąż uczestniczył w warsztatach. Raczej nie dzieliliśmy się umiejętnościami w sposób werbalny, chociaż w codziennych relacjach widać było zmiany pewnych zachowań.

- Gdzieś między wierszami tak - tłumaczyłam mężowi dlaczego w komunikacji z dzieckiem coś się udało bądź nie udało.

- Mąż był ciekawy, ale nie próbował sam stosować. Niektóre moje wątpliwości co do metod rozumiał i ja z kolei czułam się zrozumiana i zaopiekowana empatycznie; wyszło, że ileś metod stosował wcześniej sam nie znając teorii ( samodzielność, chwalenie).

- Cierpliwie słuchał. Może bardziej zaczął zwracać uwagę na to, jak zwraca się do dziecka, ale nie słyszałam u niego cytatów, polecanych zwrotów, komunikatów. Jednakże - więcej rozmawiamy o komunikacji.

- Przekazywałam materiały i rozmawiałam. Przyjęte OK. pozytywnie.

Pytanie 2. Czy uczestnictwo w warsztatach przyniosło korzyści Państwa związkowi małżeńskiemu, nieformalnemu? Tak 10 Nie- Trudno powiedzieć-

- Stosowałam komunikację empatyczną i lepiej widzę jego potrzeby.

- Jestem trochę bardziej powściągliwa i łatwiej dostrzegam emocje i potrzeby męża.

- Pracujemy poznanymi metodami nad wzajemną komunikacją.

- Mniej kłótni, więcej cierpliwości, więcej zrozumienia. Ćwiczymy empatię w stosunku do siebie.

- Wyrażanie uczuć, większa empatia; umiejętność słuchania; większy spokój, mniej oceniania; staramy się bardziej chwalić się wzajemnie.

- Widoczna poprawa w komunikacji, większa wrażliwość na drugą osobę.

- Nauczyło mnie większej cierpliwości, empatii i rozwinęło umiejętność chwalenia
i doceniania rzeczy małych. Zdecydowanie poprawiły się nasze relacje, łatwiej nam się dogadać, słuchać bez uprzedzeń.

- Metody pierwotnie dedykowane dzieciom stosuję na mężu. Nasza komunikacja się poprawiła.

- Lepiej nam się rozmawia, mówi o oczekiwaniach, uczuciach.

Ewaluacja warsztatów Błogosławiąca Komunikacja, Parafia Wrzeciono w terminie 2.01 – 20.03.2018, 12 ankiet ewaluacyjnych

Poniżej przedstawione zostały odpowiedzi na pytania z ankiety

Pytanie 1. Czy tematy poruszane na warsztatach przybliżyły Ci, czym jest błogosławieństwo i przekleństwo w wychowaniu?
Tak, Nie, Trudno powiedzieć. Jeśli tak, to napisz w jaki sposób?
Tak odpowiedziało 12 osób
-Są dla mnie ogromnym błogosławieństwem, by spostrzec drugiego, małego Człowieka, podkreślić dobro, a nie podkreślać i punktować zło.
- Wiem od dawna, że słowo ma moc, a teraz mam jeszcze większą świadomość i znam sposoby, jak komunikować się, by nie krzywdzić drugiego człowieka, a jednocześnie zachować wolność.
- Wartościowe było dla mnie porównanie działania negatywnych emocji do czarnej ręki tworzącej rany na sercu.
- Ciężar wychowania dziecka, którym go przygniatamy, stosując "przekleństwa" w wychowaniu.
- Zobaczyłam, jaki mam ogromny wpływ na życie mojego dziecka, jakie znaczenie ma to, co mówię i w jaki sposób.
- Wiem, że moim zachowaniem i postępowaniem mogę błogosławić (wspierać) lub przeklinać moje dzieci, nie dając im oparcia w rodzinie.
- Obrazowe przekazanie - ręka dotykająca serca, pierwsza plansza - co przynosi życie, co zabija.
- Błogosławieństwo - miłość, Bóg, samo dobro; przekleństwo - zły.
- Uświadomiły mi, jaką moc mają słowa wypowiadane przez rodziców do dziecka, jak poprzez wspierające słowa można wypracować z Bożą łaską w wychowaniu dziecka, albo w drugą stronę oddalać je nieświadomie od Boga.
- Warsztaty pozwoliły na dostrzeżenie, że ode zależy czy żyjemy błogosławiąc innych, czy wchodzimy w "krąg ciemności" przez swe myśli, słowa i zachowania.
- Teraz wiem, które zachowania były spowodowane przez złego i czego powinienem unikać.

Pytanie 2. Czy wiedza i umiejętności wyniesione z warsztatów pomagają Ci w budowaniu więzi z dzieckiem, innymi?
Tak, Nie, Trudno powiedzieć. Jeśli tak, to w jaki sposób?
Tak odpowiedziało 12 osób.
- Ważne dla mnie były komunikaty empatyczne.
- Na pewno wiedza z warsztatów pomoże mi w budowaniu więzi, ponieważ nauczyłam się komunikacji empatycznej, która jest podstawą komunikacji.
-Na pewno mi pomogą. Moja córka sama przyznała, że dzięki warsztatom jestem spokojniejsza. - Szczególnie praktyczne części wykładów.
- Wiem, że jestem w stanie wysłuchać, co moje dziecko ma do powiedzenia i okazać mu empatię, że z dzieckiem można współpracować, a nawet należy.
- Warsztaty nauczyły mnie cierpliwości w kontaktach z najbliższymi tj. ze nie mogę oczekiwać zmian natychmiast, że nad wszystkim trzeba pracować, a głównie nad sobą, bo w nas często tkwią błędy w postępowaniu.
- Zajęcia pomogły mi kolosalnie w domu i bardzo w kontaktach z innymi ludźmi, również z rodzicami i siostrą.
- Zanim podejmę rozmowę zastanawiam się nad jej przebiegiem, rozmyślam nad tym, co powiem, analizuję później dane sytuacje, przywiązuję większą wagę do wypowiadanych słów.
- Na pewno są cennym narzędziem, które można łatwo wprowadzać w życie ( dużo przykładów z życia i doświadczeń innych). Zyskałam lepszy pogląd na to, jak budować dobre relacje z ludźmi i uwrażliwienie na potrzeby innych.
- Pomagają w codziennych sytuacjach w komunikacji z dzieckiem, ale również w pracy w szkole z dziećmi.
- Warsztat dał praktyczne narzędzia do budowania więzi np. sposoby empatycznego słuchania, wspólnego szukania rozwiązań, spokojnego wyrażania swojego zdania.
- Jestem pewien, że przyczyni się ona ta wiedza) do pogłębienia moich więzi z rodziną. Teraz wiem, w jaki sposób tego dokonać.

Pytanie 3. Czy wiedza i umiejętności wyniesione z warsztatów pomagają Ci w wypełnianiu przykazania miłości bliźniego?
Tak, Nie, Trudno powiedzieć. Jeśli tak, napisz w jaki sposób?
Tak odpowiedziało 12 osób.
- Błogosławiąca komunikacja.
- Wiedza z warsztatów pomaga mi w wypełnianiu przykazania miłości bliźniego bo już teraz zaczęłam posługiwać się bardziej świadomie komunikacją empatyczną, która pozwala szanować bliźniego.
- Myślę, że błogosławiąca komunikacja poprzez empatię uczy i pogłębia miłość do bliźniego nie raniąc go, a sygnalizując swoje potrzeby i oczekiwania.
- Najważniejsze to kochać i podejść pokojowo.
- Poprzez większy szacunek do dziecka - drugiego człowieka i okazywaną mu empatię.
- Trzeba szanować każdą osobę, jego uczucia, niezależnie od tego, jakiego są rodzaju. Miłość jest bezwarunkowa!!!
- Z całą pewnością tak. Mirka i jej warsztaty utarły nosa mojej pysze i dumie. Nabrałam szacunku do ludzi. Nie działam już schematami, które "więziły" innych.
- Sposób nastawienia do drugiej osoby jest o wiele bardziej tolerancyjny, nie wzbudza on tak dużych emocji trudnych, jestem bardziej tolerancyjna, otwarta na innych bliźnich i bardziej wyrozumiała.
- Pomogły mi lepiej rozumieć potrzeby i emocje, indywidualność i wyjątkowość drugiego człowieka, małego i dużego, otworzyć się na potrzeby innych.
- Staram się przemyśleć, zanim coś powiem. Więcej we mnie opanowania i spokoju, cierpliwości.
- Przez uwrażliwienie na głębię i niepowtarzalność drugiej osoby jako dziecka Bożego.
- Warsztaty głównie dotyczyły naszych relacji z dziećmi, ale wiedzę możemy stosować do każdej osoby.

Pytanie 4. Czy udział w warsztatach miał wpływ na kształtowanie Twoich więzi ze wspólnotą Kościoła?
Tak, Nie, Trudno powiedzieć. Jeśli tak, napisz, w jaki sposób?
Tak odpowiedziało 10 osób. Trudno powiedzieć odpowiedziało 2 osoby.
- Myślę, że błogosławiąca komunikacja pozwala na budowanie więzi z każdym człowiekiem i we wspólnocie.
- Poznaję tę parafię i coraz bardziej mi się podoba.
- Ze wspólnotą kościoła, przez przyzywaną obecność Ducha Świętego. Wierzę, że Bóg umacnia nas na tej drodze.
- Duch Święty działa z mocą na tych warsztatach.
- Otwartość na ludzi działających w Parafii, chęć działania w Parafii.
- Na pewno doceniam, że w mojej parafii odbyły się właśnie takie warsztaty, bo temat jest ważny i aktualny, odpowiada na potrzeby rodziny.
- Więcej myślę o kościele, Bogu.
- Pozwolił głębiej doświadczyć działania Ducha Świętego we wspólnocie, dał siłę do realizacji przykazania miłości w rodzinie i w otoczeniu.
- Jestem mocno związany z kościołem i uwielbiam spotkania z ludźmi, którzy mają podobny do niego stosunek.

Pytanie 5. Czy uważasz, że warsztaty można określić jako jedną z form ewangelizacji? Tak, Nie, Trudno powiedzieć. Dlaczego tak uważasz?
Tak odpowiedziało 10 osób. Trudno powiedzieć odpowiedziało 2 osoby.
- Dla mnie to ogromna łaska Boża.
- Nauczanie Kościoła nie kłóci się z wiedzą przekazaną podczas warsztatów, wiec jest to jak najbardziej ewangelizacja, nauka o miłości bliźniego.
- To jest ważne zaczynając od Rodziny kończąc na parafii, państwie, świecie.
- Prowadząca otwarta na Ducha Św. Pokazywała, gdzie zobaczyć można działanie złego i Ducha Bożego.
- Warsztaty są oparte na miłości do bliźniego i uczą jej na każdym kroku.
- Przy okazji warsztatów, pojawiały się różne świadectwa ze strony uczestników.
- Na warsztatach rozmawia się również o Bogu.
- Na pewno treści poruszane na tych warsztatach są w zgodzie z Ewangelią i zachęcają do współpracy z Bożą łaską w codzienności.
- Warsztat jest połączeniem psychologii i teologii, pokazuje jak realizować przykazanie o miłości.
- Myślę, że aby być dobrym człowiekiem, nie trzeba być "wierzącym", ale wiele osób niewierzących uważa np. 10 przykazań jako najważniejsze prawo.

Pytanie 6. Uwagi i spostrzeżenia uczestnika.
- Bardzo się cieszę z warsztatów. Dało mi to spostrzeżenie, że można inaczej układać relacje z dzieckiem, ludźmi dorosłymi. Nie etykietować!!!
- Jeśli na warsztatach byłoby więcej przykładów, które nie byłyby powielane z książki, to byłoby to na duży plus.
- Ciepła atmosfera, szczere rozmowy, poznanie wartościowych osób, które się docenia, a nie ocenia.
- Dobra atmosfera, wspieranie się i wszystko ok. oczywiście również kompetencje prowadzącej.
- Mogłyby trwać dłużej ( tzn. więcej spotkań).
- Tak powinien wyglądać nauczyciel i nauczanie. Warsztaty pomogły mi "ruszyć do przodu" ze sprawami nie do załatwienia.
- Przemiłe warsztaty, atmosfera sympatyczna, cenne uwagi prowadzącej, mili kursanci.
- Bardzo ciekawa forma warsztatów - ćwiczenia i przykłady z życia, czas na dzielenie się swoimi doświadczeniami, niezastąpiona i kompetentna prowadząca, która wnosi dobra atmosferę podczas zajęć.
- Warsztaty godne polecenia!!! Piękne prowadzenie Pani Miry - bardzo kompetentnej osoby, pełnej ciepła, rad, pomysłów.
- Dziękuję Prowadzącej za stworzenie wspólnoty, za dzielenie się wiedzą, doświadczeniem, emanowanie pogodą ducha i ukierunkowanie na moc Ducha Świętego działającego w człowieku.